Święta, święta i po świętach… a teraz zostaje nam tylko tworzenie postanowień noworocznych, żeby spalić to co się zjadło przez te 3 dni. Żartuje, nie jestem z tych osób, które tworzą postanowienia, szczególnie noworoczne. Mam za to cele, które chcę osiągnąć w przyszłym roku.

W dzisiejszym wpisie pokaże wam jak wygląda mój bullet journal na 2018 rok a w szczególności styczeń. Dla tych z Was, którzy dopiero zaczynają z bullet journalem zapraszam tutaj, a jeśli nie wiecie co możecie zrobić w bujo zajrzyjcie tutaj.

Memobook

Poza nowym rokiem mam jeszcze nowy notes, a właściwie to dwa. Jeden, który będę zawsze ze sobą nosiła jako kalendarz i drugi na listy związane z blogiem, pracą itd. który będzie cały czas w domu, żeby się nie zniszczył, bo będą w nim różne listy itp. które mogą służyć przez kilka lat i zeby ich nie przepisywać postanowiłam kupić dwa. W tym wpisie pokażę wam ten kalendarzowy notes.

memobook premium

Załapałam się na promocje, gdzie jeden memobook premium kosztował 8,99zł. Okładka wydaje się porządna i ładnie wykonana. Jedyną wadą jak na razie są niebieskie kropki. Wolałabym żeby były odrobinę mniejsze i szare, ale da się do tego przyzwyczaić. Rozmiar jest większy niż A5, ale nie przeszkadza mi to. Co prawda nie otwiera się na 180 stopni, tylko trochę jak książka. Jednak za tę cenę nie oczekiwałam cudów.

notes z wspomnieniami

Memobooki spodobały mi się na tyle, że zamówiłam moim babciom po takim notesie, żeby pisały w nim swoje wspomnienia z dzieciństwa. W tym roku dostały na święta, mam nadzieję, że w następnym ja dostanę już wypełniony. Na końcu notesu wydrukowałam i wkleiłam drzewo genealogiczne każdej z babć.

Cały rok w bujo

bullet journal 2018

Pierwszą stroną jest rozpiska z kalendarzem na cały rok. Nigdy wcześniej z takiej nie korzystałam, ale postanowiłam, że spróbuję, bo czasem wiem, że coś jest za 2 miesiące, a nie mam jeszcze kalendarza wtedy. Do tego będę zaznaczać tutaj urodziny rodziny i znajomych.

Styczeń w bullet journalu

bullet journal styczeń

Na początek minimalistyczny napis Styczeń w kółku, a obok naklejki śnieżynki których nie widać tutaj za dobrze, ale są brokatowe i śliczne.

bullet journal styczeń

Miesiąc w bujo dużo się nie zmienił. Dzięki większemu notesowi każdy dzień ma trochę więcej miejsca. Po prawej duży napis Styczeń i mnóstwo śnieżynek, które stały się motywem przewodnim tego miesiąca.

bullet journal 2018

Po lewej stronie jak zwykle tygodniówka, jednak nie robiłam żadnych linii oddzielających dni, żeby w razie czego można wykorzystać tę stronę również jako to do listę.

bullet journal styczeń 2018

Po prawej stronie znajduje się to do lista (jak zawsze), ale na dole dodałam miejsce na notatki, które czasem potrzebuję oraz wydatki, żeby spisywać ile w danym tygodniu wydałam pieniędzy.

bullet journal styczeń 2018

W tygodniówkach również są naklejki śnieżynki z lidla, a każdy tydzień ma inny, pastelowy kolor.

 

I tak prezentuje się mój pierwszy w 2018 roku miesiąc w bujo. Przy okazji chciałabym Wam życzyć aby przyszły rok był lepszy od 2017 i żeby wasze cele i marzenia się spełniały. 

Zapraszam również na mojego facebooka i instagrama:

facebookinstagram