Moja odpowiedź od razu brzmi: WARTO. Dlaczego? Postaram się to wyjaśnić w tym wpisie. A żeby nie opisywać tego na sucho, pokażę Wam to na przykładzie.

Naszą dzisiejszą bohaterką jest Anna Kowalska (postać zmyślona, wszelkie podobieństwo jest przypadkowe). Lubi oglądać filmy Tima Burtona oraz piec ciasta. Ania skończyła w tym roku studia i chce zostać doradcą finansowym. Podczas studiów nie wychylała się nigdzie, jedyną rzeczą jaką zrobiła to obowiązkowa praktyka studencka. Jej CV obecnie wygląda tak:

czy warto zapisać się do koła naukowego

 

Co by się stało, gdyby przystąpiła do organizacji lub koła naukowego?

 

Oczywiście wszystko zależy od tego, jakie koło lub organizacje by wybrała i czym by się tam zajmowała. Nasza bohaterka zastanawiała się nad organizacją studencką. Spodobał jej się projekt w jednej z takich instytucji, a mianowicie organizowanie juwenaliów na uczelni. Zobaczmy co by było jakby się tam zapisała:

Projekt polegał na organizacji koncertów dla studentów. Ania miała za zadanie opiekować się juwenaliowym budżetem. To odpowiedzialne zajęcie, dlatego miała do pomocy jeszcze dwie inne osoby, ale ona kierowała tym zespołem. Spotykała się też z kilkoma firmami, które po rozmowie z nią z chęcią zasponsorowały część budżetu. Ania wyniosła z tego wydarzenia masę nowych kontaktów, doświadczenie w postaci pracy z klientami oraz pilnowania pieniędzy.

 

Po skończonym projekcie CV Anny wyglądałoby tak:

czy warto zapisać się do koła naukowego

 

Chyba przyznacie mi rację, że to drugie CV wygląda znacznie lepiej, a rekruter, gdy ma dwa CV od osób po tym samym kierunku, ale jeden tylko i wyłącznie z ukończonymi studiami (nawet na 5) i drugi z doświadczeniem z organizacji / koła z pewnością wybierze drugi.

 

Można to wytłumaczyć m.in. Tym, że widać, że drugi pracownik stara się rozwijać i poszerzać swoją wiedzę i doświadczenia, tymczasem pierwszy nie chce robić nic poza wytyczne. Wiadomo, że w dzisiejszych czasach pracownik po studiach to za mało. A skoro nie mamy szansy na 5 letnie doświadczenie od razu po studiach, to warto zacząć chociaż od doświadczenia z organizacji, które też może być traktowane jako doświadczenie zawodowe.

Często jest też tak, że firmy dają ogłoszenia w sprawie pracy najpierw do kół i jest szansa, że praca, którą chcielibyśmy wykonywać nawet nie trafi np. do ogłoszeń w internecie.

 

Na koniec chyba najprzyjemniejszy aspekt. To co zrobimy razem z innymi, pozostanie w naszych wspomnieniach na stałe. Uwierzcie mi, że lepiej wspominać udany projekt, który np. Może być również akcją charytatywną niż litry wypitego piwa. A znajomości, które zostały zawarte mogą trwać na wieki.

 

Podsumowując, dlaczego warto dołączyć do koła naukowego lub organizacji studenckiej?

  • Budujemy doświadczenie
  • Poznajemy nowe osoby, a może nawet przyjaciół
  • Nowe kontakty
  • Większe możliwości znalezienia pracy
  • Dobra zabawa

 

Pamiętajcie, studia to nie tylko książki i nauka. To też czas, na uczenie się na błędach i pomoc ze strony bardziej doświadczonych, a także możliwości na rozwój osobisty. Bo nawet jeśli nie macie koła o tematyce jaka was interesuje, zawsze możecie sami założyć, a jak macie pomysł np. Na jakieś warsztaty, czy spotkania z interesującymi osobami, to na studiach jest bardzo dużo możliwości na zorganizowanie tego typu rzeczy.

 

Myślę, że to dość przekonujące. Ja jestem na tyle przekonana do tego, że należę do dwóch kół naukowych.

 

Jestem ciekawa co sądzicie o tego typu wpisach. Dajcie znać w komentarzu jeśli chcielibyście zobaczyć ich więcej na blogu.

Nie zapomnijcie też zaobserwować mnie  na instagramie i facebooku

instagram

facebook

 

 

  • Pewnie, że warto! Parę lat temu sama napisałam na ten temat tekst, bo należałam do dwóch organizacji studenckich. Jedna organizuje wyjazdy po Polsce i Europie, druga różnego rodzaju imprezy, akcje charytatywne. Dużo się nauczyłam, nigdy się nie nudziłam, poznałam świetnych ludzi (w tym mojego chłopaka) i zaczęłam podróżować po świecie (pozdrawiam z Meksyku). Warto x1000! 🙂